Odeszli w 2017. Wspominamy tych którzy odeszli

odeszliŚwięto zmarłych jest czasem spokoju i zadumy, co jest naturalną okazją do wspominania tych którzy odeszli. Z okazji święta zmarłych, wspominam znane osoby ze świata kultury i życia publicznego, których odejście dotknęło mnie w szczególny sposób.

Rok 2017 zapamiętam jako rok, w którym odeszli ważni dla mnie muzycy, co znamienne, sami odebrali sobie życie. Odeszli zdecydowanie za szybko.

Chester Bennington

Wokalista zespołu Linkin Park odszedł 20 lipca w wieku 41 lat. Muzyk powiesił się w swojej własnej rezydencji w Los Angeles. Data śmierci Chestera jest zarazem datą urodzin Chrisa Cornella, który zginął dwa miesiące wcześniej. Chester wykonywał na pogrzebie Cornella piosenkę Hallelujah. Muzyk osierocił szóstkę dzieci – najstarsze 21 lat, najmłodsze bliźniaczki 6 lat. Początki zespołu Linkin Park przypadły na okres mojego dorastania. Do dzisiaj mam ogromy sentyment do dwóch pierwszych płyt zespołu – Hybrid Theory (2000) i Meteora (2003). W późniejszych latach Linkin Park skręcił w stronę łagodniejszych brzmień, przez co na długi czas przestałem interesować się zespołem. W czerwcu zespół wystąpił w Krakowie. Linkin Park należy do najbardziej widowiskowych kapel występujących na żywo. Niesamowicie żałuję, ze nie udało mi się wybrać na koncert Linkin Park.

Chris Cornell

Zmarł 18 maja kilka minut po północy. Muzyk popełnił samobójstwo przez powieszenie w pokoju hotelowym. Tego samego dnia 17 maja zagrał swój ostatni koncert w Detroit. Kilkanaście minut przed śmiercią Chris rozmawiał ze swoją żoną przez telefon. Miał 52 lata, przez wiele lat zmagał się z uzależnieniami i depresją. Wokalista o niesamowitym glosie, sklasyfikowany na czwartym miejscu rankingu najlepszych metalowych wokalistów wszech czasów magazynu Hit Parader. Znany z występów w zespołach Soundgarden, Audioslave oraz z występów solowych. Szerszej publiczności znany z utworu You Know My Name, będącym utworem tytułowym reaktywowanego “bonda” Casino Royale (2006). Najbardziej ceniłem Chrisa za dwa zajefajne albumy z Audioslave – Audioslave (2002) i Out Of Exile (2005). Miód dla uszu, muzyczna uczta. Przykro mi, że już więcej nie usłyszę Chrisa w żadnej kompozycji.

Roger Moore

Dla pokolenia moich rodziców niezapomniany Simon Templar z serialu Święty, dla mnie przede wszystkim odtwórca roli Jamesa Bonda w aż siedmiu filmach z bondowskiej serii. Zmarł w wieku 89 lat w Szwajcarii po nieudanej walce z nowotworem. Po zakończeniu występów na ekranie jako James Bond, przeszedł na częściową aktorską emeryturę. Zaangażowany w działalność charytatywną związaną z UNICEF-em. Walczył o humanitarny chów zwierząt. Wielokrotnie nagradzany za karierę aktorską i działalność charytatywną. Zapamiętam Sir Rogera jako pogodnego i uśmiechniętego człowieka. Swoją pogodę ducha przeniósł na ekran, tworząc kreację najbardziej uśmiechniętego Bonda w całej serii. Często wracam do filmów z Rogerem i dalej będę to chętnie robił.

Zbigniew Wodecki

Chociaż nigdy nie słuchałem nałogowo Zbigniewa Wodeckiego, to szanuje i lubię jego twórczość. Głos Wodeckiego nierozerwalnie kojarzy mi się z Pszczółką Mają, kultową dobranocką z czasów dzieciństwa. Wspomnieć Wodeckiego przy okazji Pszczółki Mai, to jakby nie powiedzieć nic. Chałupy welcome to, Zacznij od Bacha z tych bardziej komercyjnych oraz Rzuć to wszystko co złe i Lubię wracać tam gdzie byłem to moje ulubione utwory Zbyszka. Zbigniew Wodecki zmarł 22 maja w wieku 67 lat na udar mózgu. Mam to szczęście, że rok przed śmiercią Wodeckiego miałem okazję posłuchać go na żywo razem z zespołem Mitch & Mitch.

Witold Pyrkosz

Dla współczesnego widza kojarzony przede wszystkim z serialem M jak Miłość, jednak kariera aktorska i ilość ról Witolda Pyrkosza jest znacznie ale to znacznie dłuższa. Mimo 90 lat w dniu śmierci, Pyrkosz grał w serialu M jak Miłość do końca. Bogata kariera teatralna, filmowa i serialowa. Ogólnie nie przepadam za serialami, ale trzeba być totalnym dyletantem, żeby nie docenić takich polskich seriali jak Janosik czy Czterej Pancerni i Pies. Serialowy Pyzdra i Franek Wichura to moje ulubione role Witolda Pyrkosza.

Tomasz Kalita

Polityk związany z SLD. Nie wspominałbym w tym miejscu o politykach gdyby nie heroiczna walka Kality o legalizację medycznej marihuany. Kalita chorował na złośliwy nowotwór mózgu – glejaka wielopostaciowego. Polityk dowiedział się o swojej chorobie w maju 2016 r., od tego czasu zaczął walczyć o legalizację medycznej marihuany. Leczył się konwencjonalnymi metodami chemioterapii, ale chciał rozszerzyć swoje leczenie o niekonwencjonalną metodę leczenia medyczną marihuaną. Przedstawiał siebie jako legalistę, bolało go że w Polsce chorzy muszą zdobywać medyczną marihuanę nielegalnie z nieznanych źródeł. Choroba Kality postępowała w błyskawicznym tempie, zmarł 16 stycznia w wieku 37 lat. Po śmierci Kality, Sejm przyjął ustawę o medycznej marihuanie w okrojonej postaci. Anna Kalita – żona polityka, nazwała ustawę autorstwa PiS “kadłubkiem”. Ustawa weszła w życie 31 października.

Adam Wójcik

Koszykarz, szczyt jego kariery sportowej przypadł na czasy, kiedy bardzo interesowałem się polską koszykówką. Mecze polskiej ligi koszykówki transmitowane były w otwartej telewizji, to właśnie wtedy oglądałem Adama Wójcika w barwach Śląska Wrocław kiedy zdobywał cztery mistrzostwa Polski z rzędu. Jeden z najlepszych polskich koszykarzy wszech czasów. W polskiej lidze zdobył 10 087 punktów w 651 meczach. W kadrze narodowej rozegrał 149 meczów i zdobył 1821 punktów. Sportową karierę zakończył w 2012 r. Zmarł na białaczkę 26 sierpnia w wieku 47 lat.

W 2017 r. odeszli także:

Wojciech Młynarski – kultowy piosenkarz-legenda
Danuta Szaflarska (102 lata!) – aktorka, turbo babcia m.in. Pora umierać
Krystyna Sienkiewicz – aktorka m.in. Lekarstwo na miłość, serial Graczykowie
Grzegorz Miecugow – dziennikarz
Zygmunt Bauman – światowej sławy socjolog i filozof
Janusz Głowacki – pisarz, felietonista, scenarzysta, napisał m.in. Good night, Dżerzi
Gorden Kaye – niezapomniany René z ‘Allo ‘Allo!
John Heard – filmowy tata Kevina

PODZIEL SIĘ:

Komentarze