Ksiądz niepokorny bez zakazu – Adam Boniecki

ksiądz-boniecki
Grafika: Piotr Drabik (Ks. Adam Boniecki) [CC BY 2.0] / Wikimedia Commons

Symboliczna zmiana na Piotrowym tronie miała odmienić oblicze Kościoła. Póki co zmiany w Kościele idą bardzo opornie. Papież Franciszek ma największe problemy w samym Watykanie, natomiast w Polsce kościelni hierarchowie zachowują się tak jakby przesłanie Franciszka było im obce.

Przykładem tego jest sposób w jaki polski Kościół potraktował księdza Adam Bonieckiego. Duchowny chociaż wyrażał publicznie swoje zdanie w sposób odmienny niż przedstawiciele Kościoła, jednak nigdy jako ksiądz nie podważał prawd wiary czy wypowiadał posłuszeństwo przełożonym.

Podarta Biblia

Ksiądz Boniecki podpadł swoim przełożonym kiedy publicznie stanął w obronie… Nergala. Muzyk stał się wrogiem numer jeden, po tym jak na zamkniętym występie spalił i podarł Biblię nazywając ją “kłamliwą księgą”, a Kościół katolicki “największą zbrodniczą sektą”. Zachowanie Nergala, mimo że na zamkniętym i biletowanym występie, za sprawą mediów dotarło do szerokiej opinii publicznej. Przedstawiciele Kościoła publicznie nazwali zachowanie Nergala obrazą uczuć religijnych.

Ksiądz Boniecki i Nergal

Odmiennego zdania był ksiądz Adam Boniecki. Kiedy debatowano jak należycie ukarać Nergala, duchowny wyraził zdanie, że występy Nergala to jedynie odpowiednio oprawiony występ artystyczny w konwencji diabła z jasełek. Ksiądz napiętnował chamskie zachowanie, lecz nie dopatrzył się w zachowaniu muzyka obrazy uczuć religijnych. Przytomnie zauważył, że nakręcanie tematu Behemotha jest darmową promocją dla muzyków. Ksiądz Boniecki nigdy nie wycofał się ze swoich słów i nie widział w tym żadnego problemu. Duchowny może pochwalić się nawet przyjacielskim zdjęciem z Nergalem, podczas przypadkowego spotkania w Krakowie.

Róbta co chceta!

Oprócz sprawy Nergala, ksiądz Boniecki podpadł przełożonym wspieraniem laickości państwa. Kapłan stwierdził, że krzyż w sali obrad sejmu nie jest symbolem wiary i wartości tylko wpływem religii na kulturę naszego państwa. W ocenie księdza, na lekcjach religii, oprócz wiary katolickiej, przedmiotem nauczania powinny też być inne religie. Nie po myśli przełożonych były również pochlebne wypowiedzi w stronę dyżurnego wroga Kościoła – Janusza Palikota. Ksiądz Boniecki wziął udział w Akademii Sztuk Przepięknych Przystanku Woodstock, gdzie w czasie wywiadu dał ponieść się emocjom i zakrzyknął w stronę publiczności “róbta co chceta!”.

Zakaz wypowiedzi publicznych

Za swoje wypowiedzi Boniecki już w 2011 r. stracił stanowisko redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego” oraz otrzymał zakaz udzielania wypowiedzi publicznych za wyjątkiem cotygodniowych artykułów w „Tygodniku Powszechnym”, gdzie zdegradowano go do funkcji redaktora seniora. W czasie trwania zakazu ksiądz Boniecki spotykał się z ludźmi, brał czynny udział w spotkaniach i konferencjach. Odwiedził ponad sto miejscowości. Zakaz wypowiedzi publicznych został zdjęty z księdza Bonieckiego dopiero w tym roku pod koniec lipca.

Upolityczniona wiara

Po zdjęciu zakazu szybko okazało się, że pomimo 83 wiosen ksiądz Boniecki nic a nic nie stracił na wigorze. Duchowny od razu stał się gościem programów telewizyjnych w prywatnych telewizjach. W ostatnich wywiadach niepochlebnie wypowiadał się o antydemokratycznych działaniach partii rządzącej. Skrytykował zaangażowanie Kościoła w politykę oraz uznał za szkodliwe upolitycznienie religijności. Oskarżył ojca Rydzyka i podległe mu media o dzielenie wiernych na lepszy i groszy sort ze względu na poglądy polityczne.

Ksiądz Boniecki jest przedstawicielem nurtu zmian wewnątrz Kościoła w duchu reform papieża Franciszka. Księdzu życzę wytrwałości, wytrwałości i jeszcze raz wytrwałości, bo jest jednym z nielicznych przedstawicieli Kościoła, który rozumie gdzie leży granica między sacrum a profanum i dlaczego nie należy jej przekraczać.

Aktualizacja listopad 2017 r.: Po ponad trzech miesiącach odzyskania swobody wypowiedzi w mediach, ksiądz Boniecki został znowu medialnie zakneblowany.

PODZIEL SIĘ:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *